Film

Na świecie nie brak problemów. Głód, powodzie, susze i dziesiątki innych katastrof, jakie tylko mogą przyjść do głowy co jakiś czas nękają ludzkość na całym globie. Są to jednak rzeczy wywołane przez naturę, którym często nie można zapobiec. Czy w obliczu wielu kryzysów potrzebujemy dodatkowo kłopotów wywoływanych przez nas samych? Logika każe zaprzeczyć, ale wszyscy […]

Czytaj dalej

„Chciwość jest dobra”, mówi w filmie „Wall Street” grany przez Michaela Douglasa błyskotliwy finansista. Choć w zamierzeniu lewicowego reżysera Olivera Stone’a film miał być satyrą (dość mroczną, dodajmy) na patologie kapitalizmu, wiele ludzi przyjęło maksymę Gordona Gekko za dobrą monetę.

Czytaj dalej

Kamera zaglądająca za kulisy politycznej sceny daje możliwość odpowiedzi na pytanie o motywację: dlaczego ci ludzie to robią? Czy może być to jednocześnie klucz do rozwikłania zagadki samej polityki?

Czytaj dalej

Przyjęło się, że media od jakiegoś czasu stanowią tzw. czwartą władzę. Sprawdzają, weryfikują tych, którzy rzeczywiście rządzą i stanowią podstawę demokratycznych państw. Kiedyś media same były przez władze wykorzystywane, głównie jako element propagandowy.

Czytaj dalej

Ulicą biegnie człowiek. Nagle potyka się i upada. Przechodnie wybuchają śmiechem. Dlaczego cudze nieszczęście ich rozbawiło?

Czytaj dalej

Kategorię politycznego spisku można postawić w jednym szeregu z takimi pojęciami jak plotka czy stereotyp. Nie mają one wiele wspólnego z obiektywną prawdą, ale często zbliżają się do niej w umysłach ludzi skłonnych do racjonalizowania tego, co niezrozumiałe. Czy połączenie tego procederu z magią kina nie wydaje się gotowym przepisem na pewny hit?

Czytaj dalej

„Tak naprawdę chciałbyś być mną”, mówi w kulminacyjnej scenie filmu „The Riot Club” przedstawiciel tzw. klasy posiadającej do przedstawiciela tzw. klasy pracującej. Czy rzeczywiście każdy z nas marzy o tym, by stać się częścią elity? Jaka jest rola kina we wzbudzaniu w nas takich marzeń?

Czytaj dalej

Polityka przez swoją zakulisowość od zawsze fascynowała ludzi, którzy próbowali wejrzeć za kotarę i odpowiedzieć na pytanie: na czym ona „praktycznie” polega? Czy jest brudna? Czy służy ludziom? Czy oparta jest na kłamstwie? Od kiedy za kulisami pojawiła się kamera, odpowiedź na te pytania z pewnością nie stała się prostsza. Sceny z taśmy filmowej silnie pobudziły za to naszą wyobraźnię.

Czytaj dalej

„Kino jest najważniejszą ze sztuk”, powiedzieć miał w 1922 roku Włodzimierz Lenin. To zdanie przywoływane jest bardzo często, aby wskazać, jak wielką rolę propagandową odegrać może film. Doskonale rozumiał to Joseph Goebbels, stwierdzając w 1933 r., że „flm jest najbardziej nowoczesnym i skutecznym środkiem wpływania na masy i z tych względów władze nie mogą pozostawić kinematografii samej sobie”. Czy jednak treści ideologiczne obecne są wyłącznie w filmach przygotowanych na zlecenie przywódców ruchów i państw totalitarnych?

Czytaj dalej

Aby kino miało polityczny charakter, nie musi traktować o polityce. Wystarczy bowiem, iż ktoś znany dostrzeże w nim poniżonego krajana i podzieli się tym ze światem, by dzieło zaczęło powszechnie funkcjonować wśród widzów jako antypolskie. To co niepolityczne, może więc zostać upolitycznione wtórnie.

Czytaj dalej